Jest mi przykro z powodu wyniku wyborów. Tak duże poparcie kalejdoskopu Ruchu Palikota zastanawia niepokojąco, ale największy zawód sprawił jednak taki wynik PiS.

W ubiegłym roku napisałam tekst, którego już nie ma na moim blogu   pt. ” Emerytura z przyjacielem” w którym sugerowałam po cichu, żeby Jarosław Kaczyński odszedł na emeryturę i spokojnie celebrował to co zrobił do tej pory. Najlepiej,żeby spacerował sobie spokojnie jak emeryt z psem a w wolnych chwilach wspierał zdystansowanie swojego następcę,

I tak powinien zrobić. Wybrać ze swojego grona następcę, chociażby Mariusza Błaszczaka i zdystansować jak najszybciej od od wewnętrznych działań tego następcy.

Szanuję Jarosława Kaczyńskiego,ale nie jest lubiany przez tak dużą część wyborców, że wynik był do przewidzenia. Nie miały jednak większego znaczenia dla wyborców , dla znaczącej ilości wyborców rzeczy o jakich ciągle mówił.

Zaprzepaszczona została poprzez to na pięć lat szansa poparcia większej ilości młodzieży, która poparłaby PiS.

Słyszałam w przeddzień wyborów klip popierający Mariusza Błaszczaka przez Jarosława Kaczyńskiego i to nie był styl na dziś. To był styl na wczoraj. To nie był styl prowadzący do zwycięstwa. Do znaczącego wyniku wyborów. To archaiczny styl nie przemawiający do dynamicznych osób. Nie przemawiający do młodych osób, które mogłyby się przeciwstawić agresywnym elementom kampanii wyborczej.

Cóż, wzięły górę metody,które już kiedyś się nie sprawdziły. Nic nowego nie wprowadziła kampania PiS. Nie zmieniono nic znaczącego. Jarosław Kaczyńskie nie wyciągnął konstruktywnych wniosków.

Obserwowałam jak jego członkowie nieudolnie prezentowali swoje racje i osiągnięcia przytłoczeni argumentami na nie. Szczególnie w stosunku do Jarosława Kaczyńskiego.

Choć to prawy człowiek to nie potrafi zyskać sympatii coraz większej ilości nowych wyborców. Budzi w wielu strach.

To był kolejny wielki błąd Jarosława Kaczyńskiego, że długo przed wyborami nie ustąpił w tych wyborach miejsca młodszemu następcy.

Polityka nie powinna być od lubienia,nie powinna być od sympatycznego patrzenia w oczy wyborcom,nie powinna kokietować wyborców ale wobec medialnego odniesienia większości wyborców to była jedyna droga PiS do zadowalającego wyniku.

Mam nadzieję,że kiedyś nastąpi taka pozytywna reorganizacja w tej partii politycznej Taka która niosąc te same ideały pokaże uśmiechniętą jej twarz bez żelaznej maski.